Orlęta od pierwszych minut kontrolowały przebieg spotkania. Do przerwy prowadziły już 3:0, a po zmianie stron potwierdziły swoją przewagę, dokładając kolejne trafienia. Gospodarze odpowiedzieli jednym golem po stałym fragmencie gry.
Mimo wysokiego zwycięstwa trenerzy łukowskiego zespołu zwracają uwagę na elementy wymagające dalszej pracy, przede wszystkim skuteczność pod bramką rywala oraz konstruowanie akcji ofensywnych.
- Od początku do końca mecz przebiegał pod nasze dyktando. Stworzyliśmy sobie wiele sytuacji bramkowych, jednak zabrakło skuteczności, aby zamienić większą część z nich na gole. Tracimy tylko jedną bramkę, po stałym fragmencie gry. Cały mecz zapisujemy na plus, wyciągamy wnioski i pracujemy dalej - podsumowuje trener ŁKS Orlęta Łuków.
Szkoleniowcy podkreślają, że przed drużyną kolejne wymagające zadanie. Już w przyszłym tygodniu młodzi zawodnicy Orląt zagrają na własnym boisku z liderem rozgrywek Perełkami Puławy.
- Przed nami jedno z najciekawszych spotkań w lidze. Szykuje się bardzo ciekawe spotkanie, do którego będziemy chcieli jak najlepiej się przygotować - zapowiada trener.
Zespół prowadzą Jakub Bas i Marcin Pogonowski. Wysokie zwycięstwo w Poniatowej to dobry prognostyk przed nadchodzącym starciem z liderem.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.