- Gram w warcaby kilka lat, zapoczątkował to mój dziadek, z którym grałem rekreacyjnie podczas zimowych wieczorów. Potem swoje umiejętności rozwijałem na turniejach, gdzie zacząłem grać, a następnie stopniowo wygrywać. Zauważył mnie trener, wstąpiłem do Orląt Łuków i tak zaczęła się moja przygoda z prawdziwymi warcabami
- Od tamtej pory jeżdżę po różnych turniejach po całej Polsce, gdzie podnoszę swoje kwalifikacje, kategorie warcabowe oraz odnoszę znaczące zwycięstwa