Polski zawodnik zmierzy się z rywalami w pięciu wymagających konkurencjach, licząc na kolejny udany występ po powrocie do rywalizacji po kontuzji.
Stolarczyk podkreśla, że do startu przystępuje z jasno określonym celem.
- Przede mną start w PSL Silver 2026, gdzie zmierzę się w pięciu wymagających konkurencjach. Jadę tam z jednym celem – dać z siebie 100 procent i walczyć o jak najwyższą lokatę - mówi zawodnik.
Strongman zaznacza, że przygotowania przebiegają zgodnie z planem, a jego dyspozycja systematycznie rośnie.
- Forma idzie w górę z tygodnia na tydzień. Każdy ciężki trening i każdy start to kolejny krok w powrocie na najwyższy poziom po kontuzji. Nie jeżdżę na zawody po to, żeby tylko pojawić się na liście startowej. Startuję, żeby rywalizować, sprawdzać swoje możliwości i stale się rozwijać - podkreśla Patryk Stolarczyk.
Dla zawodnika z Łukowa będzie to kolejna okazja do reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej. Jak zapewnia, do rywalizacji podejdzie z pełnym zaangażowaniem.
- Po raz kolejny z dumą będę reprezentował Polskę i zostawię na arenie całe serce. Bez wymówek. Bez odpuszczania. Do końca - zapowiada.
Start na Węgrzech będzie kolejnym ważnym sprawdzianem dla Patryka Stolarczyka w sezonie 2026 oraz szansą na potwierdzenie rosnącej formy po okresie rehabilitacji. Kibice z Łukowa i całej Polski będą trzymać kciuki za udany występ reprezentanta biało-czerwonych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.