Spotkanie rozpoczęło się po myśli podopiecznych Macieja Sygi. Orlęta szybko odwróciły losy meczu i po trafieniach Filipa Charczuka oraz Krystiana Gryglaka prowadziły 2:1. Gospodarze odpowiedzieli jednak jeszcze przed przerwą, zdobywając dwa gole i schodząc do szatni z prowadzeniem 3:2.
Po zmianie stron Huragan poszedł za ciosem. Już w 46. minucie Kiryluk podwyższył prowadzenie gospodarzy na 4:2. Orlęta próbowały odrobić straty, ale nie zdołały ponownie znaleźć drogi do bramki rywali. Wynik spotkania w 90. minucie ustalił Kiryluk, kompletując tym samym swoje drugie trafienie.
Dla łukowskiego zespołu była to nieudana końcówka meczu, który jeszcze w pierwszej połowie układał się korzystnie. Ostatecznie to Huragan Międzyrzec Podlaski cieszył się z awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgowym.
Dodatkowym smaczkiem rywalizacji był fakt, że trenerem Huraganu jest Adrian Świderski, który w przeszłości odpowiadał za wyniki Orląt Łuków.
Huragan Międzyrzec Podlaski - Orlęta Łuków 5:2 (3:2)
Bramki: Hanuszek 19', 42', Mielnik 37', Kiryluk 46', 90' - Charczuk 24', Gryglak 26'.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.