To pierwszy taki sukces w dziejach klubu. Zawodniczki z Łukowa zdobyły łącznie trzy medale: dwa złote i jeden brązowy.
Na najwyższym stopniu podium stanęły Julia Ognik oraz Andżelika Młynarczyk, natomiast brązowy medal wywalczyła Julia Linkiewicz. Wysokie miejsca zajęły także inne reprezentantki klubu: Alicja Górka była szósta, Oliwia Markiewicz siódma, a Amelia Śledź uplasowała się na dziesiątej pozycji.
Sukces zawodniczek to efekt wieloletniej, konsekwentnej pracy szkoleniowej i rosnącego poziomu sportowego w klubie. Szczególne powody do dumy ma trener Robert Dołęga, który nie kryje emocji po osiągnięciu swoich podopiecznych.
- To dla mnie moment absolutnie wyjątkowy i wzruszający, bo przez 19 lat pracy trenerskiej nigdy wcześniej nie przeżyłem czegoś podobnego. Dziewczyny pokazały nie tylko ogromną siłę fizyczną, ale przede wszystkim charakter i determinację. Każda z nich dołożyła swoją cegiełkę do tego historycznego wyniku - mówi.
Jak przyznaje, jest zachwycony ich postawą na pomoście, bo walczyły do samego końca o każdy kilogram. Ten sukces nie wziął się znikąd. To efekt setek godzin treningów i wyrzeczeń.
- Cieszę się, że ich ciężka praca została nagrodzona w taki sposób. Wygrana w klasyfikacji klubowej i medalowej to coś, o czym marzy każdy trener. Dziewczyny udowodniły, że należą do krajowej czołówki i mają potencjał na jeszcze większe osiągnięcia. Jestem z nich niesamowicie dumny jako szkoleniowiec, ale też jako człowiek. To dopiero początek ich drogi i wierzę, że najlepsze jeszcze przed nami. Dla mnie to jeden z najpiękniejszych momentów w całej karierze trenerskiej - podkreślił Robert Dołęga.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.