reklama

Niespodzianka w Pucharze?

Opublikowano:
Autor: Łuków24

Niespodzianka w Pucharze? - Zdjęcie główne
Autor: Kinga Olek / Facebook Bizon Jeleniec
Udostępnij na:
Facebook
SportW najbliższą środę 15 maja w Jeleńcu szykuje się święto. Bizon zagra w finale Pucharu Polski na szczeblu Bialskopodlaskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Rywalem ekipy Mariusza Ciołka i Dariusza Jamborskiego będzie trzecioligowiec z Radzynia Podlaskiego. Początek spotkania o godz. 17:00.
Długa droga




Dobry sprawdzian  




- Dla każdego z nas będzie to duże przeżycie, ale z pewnością nie odpuścimy. Będzie okazja do sprawdzenia swoich umiejętności na tle trzecioligowca. Nie ukrywajmy, że za nami dużo spotkań pucharowych i nie mieliśmy łatwego zadania, by znaleźć się w finale. Jestem pewny, że każdy z nas da z siebie sto procent. Po cichu liczę, że uda nam się wygrać i sprawimy niesamowitą niespodziankę


My możemy, oni muszą  




- Mamy atut własnego boiska, kibiców. Nikt przed pierwszym gwizdkiem nie ma pewnego zwycięstwa. Rywale występują w wyższej lidze, ale to nie oznacza, że się położymy i przejdziemy obok spotkania. Będzie wręcz przeciwnie. Wyjdziemy na boisko jak na każdy inny mecz. Będziemy chcieli wygrać i sięgnąć po trofeum. Marzenia są po to, by je spełniać. My możemy, a Orlęta muszą. Nie jest powiedziane, że nie będziemy taką Unią Hrubieszów, która przed rokiem wygrała puchar w naszym województwie i awansowała do rozgrywek centralnych. Zmierzyli się z Górnikiem Zabrze. Zanotowali sromotną porażkę, ale wspomnienia pozostaną w głowach piłkarzy Unii i kibiców na całe życie. Wszystko w naszych nogach


Wyjątkowa środa  




- Przeszliśmy do historii, gdyż żaden klub, oprócz oczywiście łukowskich Orląt, z naszego powiatu nie miał zaszczytu walczyć o tak zacną nagrodę. Przynajmniej ja nie przypominam sobie takiej sytuacji. Środa będzie wyjątkowa. Może trochę szkoda, że mecz rozegramy w środku tygodnia. Gdybyśmy walczyli w niedzielę, nasz obiekt odwiedziłaby rekordowa ilość kibiców


Jest siłą i moc  




- Wierzę w swój zespół. Chłopcy chcą walczyć i spróbują przeciwstawić się radzynianom. W tym sezonie jest siła i moc w ekipie z Jeleńca. Nikt nie odstawi nogi


Walka o podium  




- Puchar jest naszą fantastyczną przygodą i każdy chciałby, by trwała jak najdłużej. Jeśli nie zwyciężymy, nic się nie stanie. Mamy jeszcze ligę, w której walczymy o podium. Mecz w środku tygodnia dają się trochę we znaki, bo nie oszukujmy się, jesteśmy amatorami i duża częstotliwość gier nie jest codziennością. Postaramy się o triumf w pucharze i w rozgrywkach ligowych chcielibyśmy zanotować największy sukces w historii klubu





Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo