Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gości 1:0. Po przerwie Perełki Puławy zdobyły kolejne bramki, ustalając wynik meczu na 4:0.
Jak podkreślają trenerzy Orląt, Jakub Bas i Marcin Pogonowski, od początku było wiadomo, że czeka ich wymagające spotkanie, w którym szczególnie ważna będzie gra w defensywie. Mecz stał na wysokim poziomie intensywności, a obie drużyny zaprezentowały dużo biegania, walki i szybkiej gry.
Pomimo presji ze strony rywali młodzi zawodnicy z Łukowa starali się budować akcje od własnej bramki i szukać możliwości atakowania. Orlęta stworzyły również cztery sytuacje sam na sam z bramkarzem Perełek, jednak ten za każdym razem skutecznie interweniował.
W grze gospodarzy zabrakło przede wszystkim skuteczności pod bramką przeciwnika, lepszego wygrywania pojedynków indywidualnych oraz jakości w rozwijaniu akcji ofensywnych. Mimo to spotkanie dostarczyło cennych doświadczeń, które mogą zaprocentować w kolejnych meczach.
Trenerzy podkreślają, że właśnie nad takimi elementami drużyna pracuje podczas treningów, aby móc skutecznie rywalizować z najlepszymi zespołami w województwie.
Po meczu przedstawiciele Orląt pogratulowali Perełkom Puławy awansu i dobrej postawy na boisku. Docenili również uznanie ze strony rywali, którzy wskazali, że spotkanie z łukowską drużyną było ich najtrudniejszym meczem w obecnym sezonie.
Choć tym razem punkty trafiły do zespołu z Puław, młodzi piłkarze Orląt mogą potraktować to spotkanie jako ważną lekcję i motywację do dalszej pracy.
Trenerzy: Jakub Bas, Marcin Pogonowski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.