Zawody w Siemianowicach Śląskich były kolejnym ważnym punktem tegorocznego kalendarza startowego zawodników IKIGAI. Mimo wymagającej rywalizacji reprezentanci klubu ze Stanina pokazali sportową ambicję, zaangażowanie i determinację.
- Każdy start jest dla naszych zawodników okazją do sprawdzenia swoich umiejętności i zdobycia kolejnego doświadczenia. Cieszy mnie nie tylko liczba zdobytych pucharów, ale przede wszystkim postawa całej naszej drużyny. Zawodnicy pokazali charakter i udowodnili, że ciężka praca podczas treningów przynosi efekty - podkreśla trenerka IKIGAI, Agnieszka Borek.
Siedem miejsc na podium
Zawodnicy IKIGAI rywalizowali zarówno w kata, czyli układach technicznych, jak i w kumite -bezpośredniej rywalizacji sportowej.
Dwukrotnie na najwyższym stopniu podium stanęła Karina Ogrodnik, która wygrała w kata dziewcząt 8-9 lat oraz okazała się najlepsza w kumite w swojej kategorii wiekowej do 30 kg.
Na najwyższym stopniu podium stanęli: Agnieszka Borek w kategorii kata kobiet 35-44 lata, Nikola Kwandrans w kata dziewcząt 14-15 lat oraz Artem Haffarov w kumite chłopców 12-13 lat w kategorii wagowej do 50 kg.
Srebrne medale wywalczyli Mikołaj Ogrodnik w kata chłopców 12–13 lat oraz Lena Kopeć w kumite dziewcząt 12–13 lat w kategorii powyżej 60 kg. Brązowy medal w kumite dziewcząt 14–15 lat do 55 kg zdobyła Julia Kopeć.
- W kata liczy się precyzja, koncentracja i umiejętność zaprezentowania tego, czego zawodnik nauczył się podczas treningów. W kumite dochodzą emocje, presja i bezpośrednia rywalizacja. Dlatego każdy medal, niezależnie od jego koloru, ma dla nas ogromną wartość - mówi Agnieszka Borek.
Na piątym miejscu swoje zmagania zakończyły Nikola Tratkiewicz oraz Oliwia Bielecka. Obie zawodniczki stoczyły wymagające pojedynki z bardzo doświadczonymi przeciwniczkami.
Za każdym pucharem stoją godziny pracy
Wyniki osiągnięte podczas zawodów są efektem nie tylko samego startu, ale przede wszystkim wielomiesięcznych przygotowań. Za każdym medalem i pucharem stoją godziny treningów, zmęczenie, wyrzeczenia oraz praca nad własnymi słabościami.
- Zawody są tylko jednym dniem, natomiast na wynik pracuje się tygodniami i miesiącami. To właśnie regularność, pokonywanie własnych ograniczeń i gotowość do podejmowania kolejnych prób budują zawodnika. Czasami sukcesem jest medal, a czasami wyjście na matę i walka do końca mimo stresu czy trudnego przeciwnika - zaznacza trenerka.
Dobry występ indywidualny przełożył się również na wynik całego klubu. IKIGAI zajęło 10. miejsce w klasyfikacji drużynowej na 26 klubów uczestniczących w zawodach. Dla klubu ze Stanina to kolejny sygnał, że systematyczna praca z zawodnikami przynosi efekty także podczas rywalizacji na większych zawodach.
- Cieszy nas miejsce w klasyfikacji drużynowej, ale jeszcze bardziej to, że możemy obserwować rozwój naszych zawodników. Każdy kolejny turniej uczy ich radzenia sobie z emocjami, odpowiedzialności i wiary we własne możliwości. To doświadczenie, które procentuje nie tylko na macie, ale również poza nią - dodaje Agnieszka Borek.
Nie tylko sportowy wynik
Wynik zawodników IKIGAI to łącznie 9 startujących zawodników, 8 zdobytych pucharów oraz 10. miejsce drużynowo wśród 26 klubów. Dla trenerki i zawodników równie ważne jak same rezultaty są doświadczenia zdobywane podczas kolejnych startów. Rywalizacja pozwala młodym karatekom sprawdzać się w warunkach turniejowych, uczy radzenia sobie z emocjami i pokazuje, nad czym warto pracować podczas kolejnych treningów. Borek podkreśla również rolę rodziców i całej drużyny, których wsparcie towarzyszy zawodnikom zarówno podczas przygotowań, jak i samych zawodów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.