Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Rusza pomoc dla rolników szczególnie dotkniętych kryzysem COVID-19

region Od 9 do 30 września 2020 r. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmowała wnioski o przyznanie pomocy dla rolników szczególnie dotkniętych kryzysem COVID-19.

mo

Opublikowano: 8 września 2020 13:00 | Aktualizacja: 8 września 2020 09:54

Wsparcie finansowane jest z PROW na lata 2014-2020.

O przyznanie pomocy mogą ubiegać się rolnicy w przypadku, gdy rolnik lub jego małżonek:

1. według stanu na dzień 1 marca 2020 r. był posiadaczem co najmniej:

  • 3 sztuk samców gatunku bydło domowe, których wiek wynosił co najmniej 12 miesięcy i nie więcej niż 24 miesiące lub
  • 3 sztuk krów, samic bydło domowe typu użytkowego mlecznego lub typu użytkowego kombinowanego, których wiek przekraczał 24 miesiące, lub
  • 10 sztuk samic gatunku owca domowa, których wiek wynosił co najmniej 12 miesięcy, lub
  • 5 sztuk samic gatunku koza, których wiek wynosił co najmniej 12 miesięcy, lub
  • 1 sztuki zwierzęcia gatunku świnia i zgłosił urodzenie co najmniej 21 sztuk świń, które nastąpiło w okresie od 1 listopada 2019 r. do 31 maja 2020 r.
    • oraz ten rolnik lub jego małżonek do dnia zakończenia naboru wniosków o przyznanie pomocy prowadzi działalność rolniczą w zakresie chowu lub hodowli co najmniej jednego z gatunków zwierząt, których był posiadaczem w dniu 1 marca 2020 r., lub

2. według stanu na dzień 1 marca 2020 r. prowadził produkcję drobiu hodowlanego w związku z prowadzeniem produkcji jaj wylęgowych kur rzeźnych w rozmiarze co najmniej 1 000 sztuk, lub

3. według stanu na dzień 1 marca 2020 r. prowadził produkcję:

  • kurcząt rzeźnych w rozmiarze co najmniej 1000 sztuk lub
  • gęsi rzeźnych w rozmiarze co najmniej 1000 sztuk, lub
  • indyków rzeźnych w rozmiarze co najmniej 1000 sztuk
    • oraz w okresie od dnia 15 marca 2020 r. do dnia 15 czerwca 2020 r. dokonał przemieszczenia kurcząt rzeźnych, gęsi rzeźnych lub indyków rzeźnych, lub

4. w 2020 r. prowadził uprawę roślin ozdobnych w:

  • szklarniach ogrzewanych o powierzchni uprawy co najmniej 25 m2 lub
  • tunelach foliowych ogrzewanych o powierzchni uprawy co najmniej 50 m2.

Wsparcie finansowe ma formę jednorazowej płatności ryczałtowej i jest uzależnione od rodzaju i wielkości prowadzonej produkcji rolnej. Maksymalna kwota wsparcia nie może jednak przekroczyć 7 tys. euro.

Wnioski na formularzu udostępnionym przez Agencję będą przyjmowały biura powiatowe ARiMR. Można je składać osobiście, drogą elektroniczną (ePUAP) lub przesyłką pocztową.

Wypłata środków na konto rolnika nastąpi w miesiącu wydania przez kierownika biura powiatowego ARiMR  decyzji o przyznaniu pomocy. Decyzje te będą wydawane w terminie do 75 dni od dnia zakończenia naboru wniosków.

Więcej informacji: na portalu internetowym - www.arimr.gov.plpod numerem bezpłatnej infolinii - tel. 800-38-00-84 oraz w punktach informacyjnych w biurach powiatowych i oddziałach regionalnych ARiMR.

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 19 dni temu | ocena +1 / -0

    NN

    Do SEBIXA. Po pierwsze jakie 8tys? Mogłbyś nie brać wartości z kosmosu, kwota dopłat zależna jest od uprawy i wynosi średnio ~1100zł/ha. Jak tak zazdrościsz to kup sobie ziemie i zobacz czy tak swietnie bedzie Ci się powodzić

  • 20 dni temu | ocena +2 / -1

    mmm

    Do SEBIXA jak tak jest doborze kup sobie te 10 h i będziesz miał 80 tyś rocznie nie widzę powodu Twojego skomlenia po prostu się należy to daja

  • 20 dni temu | ocena +2 / -2

    Wika

    Tylko to że ktoś prowadzi gospodarstwo uprawnia go do pobierania covidowych świadczeń? Przecież żaden rolnik nie stracił na pandemii.

  • 20 dni temu | ocena +3 / -6

    seba

    Kolejne nieuzasadnione działania ARiMR. Rozdawanie chłopom darmowych pieniędzy rodzi wśród nich lenistwo i niechęć do uczciwej pracy. Dzisiejszy wieśniak jest nauczony, że niezależnie czy pracuje czy też leży, pieniądze płyną do niego strumieniem. Zamiast inwestować je w park maszynowy i działalność rolną, przyjeżdża do miasta i w Kauflandzie wykupuje produkty żywnościowe, które przecież sam powinien produkować. Chłopi mają po kilka samochodów, a ich dzieci nie chodzą do szkoły i nie pracują, bo im się nie opłaca. Kto to słyszał, aby za hektar ziemi otrzymywać 8 tys. złotych unijnych dotacji!!!