Reklama

Reklama

Nie musisz sam sądzić się z ubezpieczycielem. Skup odszkodowań to najprostsze rozwiązanie

Opublikowano: czw, 10 cze 2021 09:42
Autor:

Nie musisz sam sądzić się z ubezpieczycielem. Skup odszkodowań to najprostsze rozwiązanie - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

PROMOWANE Odzyskiwanie pieniędzy wydanych na likwidację szkody komunikacyjnej to często zadanie niełatwe. Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego, niż policzenie kosztów naprawy samochodu. Niejeden ubezpieczyciel zadziwi nas tymczasem swoją kreatywnością w przekonywaniu nas, że chcemy za te prace mocno przepłacić. A co mniej oczywistymi szkodami rzeczowymi? Wszystko jedno - dziś bez nadmiernej fatygi możemy uzyskać pokrycie wszystkich.

Reklama

Nie zadowalaj się byle czym ani nie daj się nabrać

Otrzymawszy szczegółowe wyliczenie korygujące np. przekazany nam kosztorys napraw, ubezpieczyciel może nieco podnieść świadczenie. Często równocześnie proponuje zawarcie ugody. Czy będzie to nasz sukces? W żadnym wypadku! Ugoda to konkretna czynność prawna opisana w Kodeksie Cywilnym (art. 917), w ramach której strony czynią sobie wzajemne ustępstwa. Zamyka drogę do dalszego dochodzenia roszczeń, a także ich sprzedaży. Nie pomoże nam wówczas ani sąd, ani skup szkody. Nie daj się na to złapać! Jeśli została ona już bezsprzecznie pokryta w całości, to ubezpieczyciel nie musi się tak zabezpieczać. Każdy sąd oddali przecież powództwo z żądaniem kolejnej wypłaty, a my poniesiemy tylko niepotrzebne koszty. Skoro więc się chroni, to przed czym?
Ten temat stał się bardzo istotnym zwłaszcza w dobie pandemii, kiedy wiele czynności - w tym obsługę ze strony likwidatorów szkód - wykonuje się telefonicznie. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że ugodę można zawrzeć ustnie, w trakcie rejestrowanej rozmowy. Uważajmy więc wówczas na każde sformułowanie oznaczające zakończenie sprawy i wyraźnie okazujmy dezaprobatę! Sprawa może i będzie zamknięta, jak upewnimy się, że otrzymaliśmy wszystkie pieniądze. Nie wiemy kiedy!

Nie musimy ani obawiać się sądów, ani do nich fatygować

Zdarza się, że ubezpieczyciele w swoich materiałach informacyjnych mniej lub bardziej subtelnie przestrzegają przed zbytnią determinacją w dochodzeniu swoich praw. Nie podoba Ci się nasza wycena, to możesz ponieść koszt niezależnego rzeczoznawcy samochodowego, ale nas jego opinia do niczego nie zobowiązuje - możemy się dowiedzieć i zasadniczo jest to prawda. Podobnie jak to, że również niemałe koszty powołania biegłego w razie przegranej sprawy w sądzie także obciążą nas. Tylko tak się składa, że te sprawy niezmiennie od wielu lat częściej przegrywają ubezpieczyciele. Mniej więcej 9 na 10. Co to oznacza? Nasz strach jest w ich interesie.
Nawet jeśli nie boimy się sądu, możemy jednak nie mieć na to czasu - nasz system sprawiedliwości nie należy wszak do najbardziej wydolnych. Do tego na wstępie trzeba ponieść pewne koszty. I tu właśnie z pomocą przychodzi nam skup odszkodowań. Wszelkie szkody rzeczowe (inaczej niż osobowe) można zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem zbyć. Naszym jedynym zmartwieniem pozostaje wówczas to, aby takiej transakcji towarzyszyła satysfakcjonująca nas cena. W sądzie możemy się pojawić jako świadek, ale to nie będzie już nasz spór. Pieniądze od dawna będziemy mieli na koncie, a to, czy nabywca roszczenia je odzyska i coś na tym zarobi, to jego problem.

Jak działa skup odszkodowań?

Ze szczegółami tego typu oferty możemy zapoznać się np. na stronie ToTwojaKasa.pl. Firma która skupuje szkody zapoznaje się z dokumentacją sprawy i dokonuje wyceny. My decydujemy się na sprzedaż albo nie - nasz wybór. Kto może skorzystać z takiego rozwiązania? Każdy, kto ma niepokrytą szkodę na mieniu, w sprawie której nie podpisał ugody i nie jest ona przedawniona. Jeśli kolizja nie była skutkiem przestępstwa, następuje to po trzech latach. Nie warto więc zwlekać.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE