reklama

Czy mały kredyt na start firmy ma sens?

Opublikowano:
Autor: artykuł sponsorowany

Czy mały kredyt na start firmy ma sens? - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PROMOWANEŻeby zacząć zarabiać, trzeba wpierw zainwestować. W tym celu mieszkańcy Łukowa mogą zaciągnąć nawet niewielkie kredyty. Ich realna wartość zależy bowiem od pomysłu oraz zakresu wykorzystania środków. Poniżej zastanawiamy się nad kilkoma wariantami, które to dość dobrze uwypuklają.
reklama

Lokalny blog podróżniczy

Łuków leży w miejscu, z którego blisko jest do Warszawy, Lublina i na Podlasie. To świetny punkt strategiczny zarówno dla przemysłu, jak i turystyki. Dlatego niezłym pomysłem jest założenie bloga podróżniczego o lokalnym charakterze. Rzecz w tym, że większość tego typu portali skupia się na zbyt ogólnych tematach. Mało jest tych, które potrafiłby przyciągać turystów do mniej znanych miejsc. Jest to więc nisza godna zagospodarowania.

Mały kredyt 20 tys mógłby wystarczyć na start. Dzięki niemu powstanie nowoczesna strona www i kanały na social mediach. Do tego można za takie pieniądze kupić podstawowy sprzęt wideo, aby móc tworzyć filmiki promocyjne. Oczywiście nie będzie to jakość kinowa, ale na potrzeby bloga więcej nie trzeba. Przynajmniej w początkowej fazie projektu.

reklama

W tym przypadku realna wartość kredytu ma bezpośrednie przełożenie na ofertę przedsiębiorstwa. Chodzi o medium do promocji. Może z niego skorzystać Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej, chociażby, albo któryś z restauratorów. W rezultacie promowanie lokalnych atrakcji dla turystów będzie miało szansę konkurować w sieci. Na tym można zarobić, niemniej trzeba mieć odpowiednio wyważone oczekiwania.

Pieniędzy z takiego bloga na początku dużo nie będzie, co uzasadnia tak niski kredyt. Dopiero z czasem, kiedy urośnie baza followersów oraz – co za tym idzie – zasięg w sieci, można liczyć na większy zarobek. Dlatego mały kredyt na start firmy ma de facto większy sens. Po prostu nie generuje zadłużenia w takim stopniu, żeby nie można było go później spłacić.

Food truck w Łukowie

reklama

Mała gastronomia może przynieść spore dochody, jeśli dobrze się sprawę przemyśli. Choć ten segment gospodarki jest bardzo ryzykowny, food truck wydaje się mieć sporo sensu jako pomysł na startup. Inteligentny kredyt 40 tys pasuje do takiego profilu działalności.

Używane food trucki są w Polsce dostępne. Za kilkanaście tysięcy zł można już coś znaleźć i nie będzie to sprzęt ze złomowiska. Oczywiście śladów użytkowania należy się spodziewać, ale sprawny majsterkowicz będzie umiał sobie z tym poradzić. Oferta gastronomiczna natomiast nie musi być bardzo zaawansowana – taki biznes da się prowadzić w pojedynkę.

Wiele zależy od lokalizacji. Przewaga food trucków na tym właśnie polega, że są to restauracje mobilne. Za odpowiednimi zgodami można taki lokal postawić w miejscu popularnym wśród rowerzystów (wokół Łukowa tras nie brakuje) i tam sprzedawać napoje oraz drobne przekąski. Koszt przygotowania produktów w takim przypadku byłby wyjątkowo niski. Zysk przekraczałby go wielokrotnie. Jest jednak pewne „ale”.

reklama

Chodzi o sezonowość. Zimą food truck w Polsce raczej nie będzie przynosił dochodu. Jest też ryzyko związane z pogodą, ponieważ mocno deszczowy lipiec mógłby bez trudu odstraszyć wyżej wspomnianych rowerzystów. Z drugiej strony mobilność food trucka pozwala na transport między koncertami bądź też festiwalami.

Biorąc to wszystko pod uwagę, 40 000 zł kredytu wydaje się rozsądnym posunięciem. Większa kwota obarczona byłaby zbyt dużą presją i mały restaurator sezonowy mógłby mieć z tym problem. To oczywiście tylko propozycja, a nie gotowy szablon na biznes. Trzeba naprawdę wszystko dokładnie przemyśleć i mieć na uwadze ryzyko, które w gastronomii jest wysokie.

Eko turystyka na świeżym powietrzu

Wielu mieszkańców Warszawy czy Lublina szuka okazji do wypoczynku z dala od miasta, ale na tyle blisko, żeby nie trzeba było długo jechać. Łuków pasuje jak ulał. Zwłaszcza że miejscowość otaczają tereny wiejskie. W związku z tym wyremontowanie starego domu albo postawienie nowoczesnych obiektów na wsi brzmi jak niezły pomysł. Czy kredyt 50 tys wystarczy?

reklama

To zależy. Wybudowanie domku dla turystów od podstaw to dużo większy koszt. Jednak zagospodarowanie poddasza na noclegi… 50 000 zł wydaje się rozsądne. O ile w grę wchodzi wyłącznie wykończenie, wstawienie łóżka i łazienki. I to w podstawowym wydaniu. Ogrzewanie, remont dachu oraz nowe okna na pewno pochłoną więcej pieniędzy.

Tak więc w tym przypadku realna wartość kredytu sprowadza się do skali potrzeb. Większość projektów tego typu wymaga znaczniejszych kwot. Już samo oczyszczenie działki oraz przygotowanie dojazdu może przekroczyć kilkadziesiąt tysięcy. Mały kredyt może co najwyżej pomóc, ale nie zapewni środków na kompleksowe przygotowanie obiektu pod turystykę. A co z promocją?

50 000 zł na promocję eko turystyki ma więcej sensu. Taka kwota wystarczy do tego, aby przeprowadzić kampanię w social mediach i stworzyć profesjonalne materiały reklamowe. Nie będzie tego dużo, ale wiele zależy od strategii. Jeśli będzie dobrze zoptymalizowana, stosunkowo niewielkie koszty pomogą wypromować obiekt turystyczny w większym zakresie.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo