śp. Ewa Kowieska-Witkowska W poradni miała pseudonim Mamusia - Trzeba powiedzieć, że wielu z nas znacznie przedłużyła życie. Od początku pobytu w Radzyniu była zaangażowana w ruch trzeźwościowy i abstynencki bez reszty, bo w tej dziedzinie reszty się nie wydaje - wspomina lekarkę serc i dusz, jeden z (...)