Mieszkanka gminy Terespol: "ludzie mają gorzej od psów" W nagłej sytuacji ludzie pozbawieni są kontaktu z lekarzem, nie mają szans na wykonanie zastrzyku przez pielęgniarkę albo na pomoc weterynarza, kiedy został potrącony kot w obszarze zagrożonym wścieklizną. Na taką sytuację żalili się sołtys i jego sąsiadka z Małaszewicz (...)