Reklama

Reklama

W Łukowie mają rzadką w Polsce porobnicę paskowaną. Przyrodnicy chcą ją chronić

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Przemysław Laskowski

W Łukowie mają rzadką w Polsce porobnicę paskowaną. Przyrodnicy chcą ją chronić - Zdjęcie główne

Na szczególną uwagę zasługuje porobnica paskowana, która jest rzadkim gatunkiem, wpisanym do Polskiej Czerwonej Księgi z kat. CR, czyli krytycznie zagrożona i na czerwoną listę z kat. CR. | foto Przemysław Laskowski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łukowskie Grupa naukowców, przyrodników i mieszkańców chce utworzenia na ul. Strzelniczej tzw. użytku ekologicznego.

Reklama

Większość dzikich pszczół gniazduje w ziemi. Niektóre wybierają do tego płaskie tereny, inne środowiska krawędziowe (strome skarpy) czy nagrzane zbocza pagórków. Część gatunków gniazduje w martwym drewnie, pustych łodygach, galasach. Są też gatunki, które zaskakują, zakładając gniazda jedynie w muszlach czy wykładając miejsca lęgu płatkami kwiatów. Tak przyozdabia swoje gniazda rzadka pszczoła murarka makowa, którą zaobserwował na terenie Łukowa pan Przemysław Laskowski, miejscowy przyrodnik.

Użytek ekologiczny 

Grupa naukowców, przyrodników i mieszkańców zabiega o utworzenia na ul. Strzelniczej tzw. użytku ekologicznego. - Głównym celem powołania użytku ekologicznego jest ochrona miejsca występowania i rozrodu rzadkich w skali kraju pszczół, a także zachowanie bogatej różnorodności przyrodniczej terenu - opowiada Przemysław Laskowski, który złożył w łukowskim magistracie wniosek o utworzenie takiego obszaru. Jak argumentuje mieszkaniec Łukowa na szczególną uwagę zasługuje porobnica paskowana, która jest rzadkim gatunkiem, wpisanym do Polskiej Czerwonej Księgi z kat. CR, czyli krytycznie zagrożona i na czerwoną listę z kat. CR. Teren strzelnicy jest największym stwierdzonym w naszym kraju siedliskiem tej bardzo rzadkiej pszczoły. Według naukowców, na których powołuje się Laskowski brak ochrony siedlisk tego gatunku może doprowadzić do wyginięcia porobnicy paskowanej w Polsce, jednego z ponad 450 gatunków pszczół wstępujących w naszym kraju. Na tym nie koniec. Jak czytamy we wniosku Przemysława Laskowskiego na strzelnicy mamy też inne gatunki zagrożonych wyginięciem pszczół: zwężnica większa, wrzałka powojowa czy podsobka wrzałkówka.  Są też trzmiel taki jak: trzmiel zamaskowany, ziemny czy trzmiel kamiennik.  Laskowski wymienia w sumie ok. trzydziestu gatunków "zapylaczy". 

 

 Poparcie autorytetów 

Pomysł utworzenia na strzelnicy użytku ekologicznego popierają naukowcy i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. "Mając na uwadze dobro wszystkich rzadkich gatunków występujących na tym terenie pragnę wyrazić swoje poparcie dla utworzenia użytku ekologicznego dla owadów zapylających w Łukowie" - pisze w liście do burmistrza Piotr Płudowskiego prof. ucz. dr hab. Aneta A. Ptaszyńska z Katedry Immunobiologii Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.  - Wytypowany przez pana Przemysława Laskowskiego teren jest bardzo predysponowany do przekształcenia go na użytek ekologiczny. Zachęcam pana burmistrz do usankcjonowania tego pomysły - dodaje prof. Tadeusz Pawlikowski z Instytutu Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 

"Jest wielce prawdopodobne, że skoro zostały odnalezione gatunki rzadkie i bardzo rzadkie, teren strzelnicy stanowi miejsce gniazdowania także gatunków pospolitszych, ale również niezmiernie ważnych z uwagi na ich funkcje (zapylanie) w ekosystemie i gospodarce człowieka. Pragniemy wyrazić dla tej inicjatywy swoje poparcie" - piszą w liście do burmistrza Łukowa dr hab. Małgorzata Bieńkowska, prof. nadzw. kierownik Zakładu Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa w Puławach oraz dr hab. Zbigniew Kołtowski wiceprezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego 

 

Strzelnica ma być odnowiona 

 

W Łukowie są plany aby zaniedbana i dziczejąca przez ostatnie lata strzelnica ma zostać zrekultywowana i ponownie służyć miłośnikom strzelectwa.  - Co ważne, odtworzenie strzelnicy, o które wnioskuje grupa pasjonatów strzelectwa, w żaden sposób nie koliduje z ustanowieniem na terenie strzelnicy użytku ekologicznego - przekonuje Mikołaj Siemaszko, miłośnik przyrody, który zaangażował się w promocje pomysłu utworzenia w Łukowie użytku ekologicznego.

 

- Istotne jest to, że pszczoły występujące na strzelnicy to gatunki samotne, które występują w rozproszeniu, nie tworzą rojów i nie bronią swoich gniazd. Są łagodne i latają nisko przy ziemi, nie utrudniając koegzystencji. Często nie mamy nawet świadomości o występowaniu ich w naszym otoczeniu - kończy.  Wnioskiem Przemysława Laskowskiego zajmowała się w sierpniu komisja skarg i wniosków łukowskiej rady miasta. Radni pozytywnie zaopiniowali wniosek o ustanowienie użytku ekologicznego na terenie strzelnicy.    

 

Przyrodnicy: Rzadka pszczoła może być wizytówką Łukowa

Na Lubelszczyźnie zakrojone są na szeroką skalę akcje promujące pszczoły. Obecnie w wielu gminach podejmuje się działania mające na celu pomoc zapylaczom. Zdecydowana większość owadów zapylających gniazduje jednak w ziemi, dlatego tak ważna jest dbałość o zachowanie ich siedlisk. Porobnica paskowana w wyniku działań przyrodników stała się wizytówka i rozpoznawalnym znakiem Łukowa. Tu gmina mogłaby na tym zyskać, wykorzystując ją chociażby do promocji miasta.

 

O pszczołach łukowskich powstał nawet film. Na teren strzelnicy wybrała się biolog, edukator Kamila Chomicz, realizatorka filmów przyrodniczych prezentowanych na międzynarodowych festiwalach.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy