28 marca po godzinie 18 nad miejscowością Suleje unosił się gęsty, czarny dym. Na miejsce wezwano służby, w tym zastęp straży pożarnej z JRG Łuków oraz policję.
Okazało się, że właścicielka posesji spalała odpady, wśród których miały znajdować się opony od ciężarówki. Policjanci poinformowali ją, że popełniła wykroczenie, lecz odmówiła przyjęcia mandatu. W tej sprawie będzie toczyć się postępowanie.
Spalanie odpadów jest zabronione. Ustawa o odpadach przewiduje, że osoba, która termicznie przekształca odpady poza spalarnią, podlega karze aresztu lub grzywny do 5000 zł. Jest to wykroczenie, za które grozi również mandat w wysokości do 500 zł. W powyższym przypadku sprawa będzie rozpatrywana przez sąd.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.