Reklama

Reklama

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Muzeum Sienkiewicza.

Opublikowano: śr, 30 gru 2020 07:46
Autor:

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Muzeum Sienkiewicza. - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łukowskie Doniesienie na byłego dyrektora okazało się bezpodstawne

Reklama

Śledztwo dotyczyło nieprawidłowości w gospodarowaniu mieniem muzeum przez Macieja Cybulskiego. Zostało wszczęte po tym, jak Beata Skwarek, następczyni Cybulskiego na stanowisku dyrektora muzeum, złożyła do prokuratury na początku tego roku zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, kiedy placówką kierował Cybulski.

 

Zmiana na stanowisku

 

Przypomnijmy: Maciej Cybulski od 2014 r. był dyrektorem Muzeum Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej. W połowie 2019 r. okazało się, że Zarząd Powiatu Łukowskiego, nadzorujący muzeum, jest niezadowolony z jego pracy. Pod koniec 2019 r. mijała druga, 3-letnia kadencja zarządzania muzeum przez Cybulskiego. Starosta Dariusz Szustek (PiS) zdecydował, że nie przedłuży mu umowy jako dyrektorowi. Zamiast tego Cybulski miałby zostać kustoszem. Ostatecznie, z początkiem 2020 r. Cybulski przyjął propozycję pracy od Krzysztofa Wardy, wójta gminy Krzywda i został jego zastępcą.

 

Zawiadomienie po inwentaryzacji

 

Od stycznia tego roku dyrektorem muzeum została Beata Skwarek, długoletnia pracownica Urzędu Gminy w Krzywdzie, a z wykształcenia zootechnik. Razem z wybranymi pracownikami muzeum, przeprowadziła w placówce inwentaryzację. Według nich brakowało cennych kart rękopisu "Potopu" i niewłaściwie zagospodarowano dotacje z fundacji. Inwentaryzacja wykazała braki w wyposażeniu muzeum na kwotę 55 tys. zł. Pracownicy przeprowadzający zestawienie nie doliczyli się m.in. obiektywu do aparatu wartego 1700 zł, 42 sztuk składanych krzeseł (1018 zł), 2 kosiarek, namiotu parkowego, zestawu głośników wartego ponad 33 tys. zł. Uznali, że brakuje eksponatów muzealnych o wartości 82 tys. zł, np. szafy dworskiej, fotografii, publikacji prasowych i medali. 

 

- Cieszę się na okoliczność zajęcia się tą sprawą przez prokuraturę. Da mi to możliwość wyjaśnienia kompetentnej osobie kwestii, o których nie może mieć pojęcia zootechnik - mówił wówczas Maciej Cybulski.

 

Umorzenie śledztwa

 

 23 listopada 2020 r. prokuratura wydała postanowienie o umorzeniu śledztwa. 

 

- Czynności przeprowadzane przez prokuraturę w czasie kilkumiesięcznego śledztwa nie dały podstaw do postawienia ani jednego zarzutu popełnienia przestępstwa byłemu dyrektorowi muzeum - mówi Adam Makosz, zastępca prokuratora rejonowego w Łukowie.

 

Wyjaśnia, że w czasie śledztwa prokuratura badała cztery zasadnicze wątki.  

 

- Najważniejszy dotyczył zaginięcia kilku kart rękopisu "Potopu" Henryka Sienkiewicza, które jako kolejna partia rękopisów tego autora, miały zostać zakupione przez byłego dyrektora Muzeum na aukcji antykwarycznej w maju 2019 r. Okazało się, że ten rękopis w ogóle nie był przedmiotem licytacji, a muzeum w tym dniu nabyło unikatowy wiersz Henryka Sienkiewicza pt. "Lekarze" - mówi prokurator Makosz.

 

Prokurator dodaje, że przesłuchiwał właściciela antykwariatu, który wyjaśnił, że ten rękopis został opłacony przez muzeum i cały czas czekał w antykwariacie na odbiór, jednak nikt z placówki nie zgłaszał się po niego.

 

Zaginione eksponaty w muzeum

 

Kolejnym badanym wątkiem było podejrzenie podrobienia faktury na zakup rękopisu "Potopu". Prokuratura stwierdziła, że nie została ona sfałszowana. 

 

Następny wątek dotyczył podejrzenia przywłaszczenia przez Cybulskiego około 100 przedmiotów należących do muzeum, w tym historycznych zdjęć, czasopism, dokumentów, medali, mebli, czy sprzętu technicznego.

 

W połowie września prokuratura przeprowadziła w muzeum przeszukanie przy udziale funkcjonariuszy policji, sekretarza powiatu Jerzego Siwca, Macieja Cybulskiego i nowej dyrektor Beaty Skwarek. Przeszukanie trwało do późnych godzin nocnych. 

 

- W wyniku przeszukania udało się znaleźć niemalże wszystkie z tych rzeczy, które miały być skradzione czy przywłaszczone. Niektóre rzeczy, zgłoszone jako zaginione, stały w gablotach na wysokości wzroku. To efekt niedbale przeprowadzonej inwentaryzacji, która została wykonana przez pracowników muzeum po odejściu Cybulskiego. Jest w muzeum katalog zbiorów, gdzie większość obiektów muzealnych jest opisana i sfotografowana - wyjaśnia  prokurator.

 

     Sprawdzano także kwestię dotacji pozyskanych przez muzeum na zakup pamiątek po Sienkiewiczu. Beata Skwarek sugerowała, że zostały one zmarnotrawione przez Macieja Cybulskiego. Prokuratura nie znalazła tu dowodów jego winy.

 

- Jeśli chodzi o pieniądze pozyskane od fundacji sponsorujących zakup pamiątek po Sienkiewiczu to nie stwierdzono nieprawidłowości przy ich rozliczeniu, czy zwrocie – mówi prokurator.

 

Śledztwo trwało aż 9 miesięcy, bo prokuratura wszystko drobiazgowo wyjaśniała. 

 

Bez komentarzy

 

Zapytaliśmy Beatę Skwarek, dyrektor Muzeum Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej, co sądzi o umorzeniu śledztwa i czy złoży do sądu zażalenie na postanowienie prokuratury.

 

- Pełnomocnik muzeum zajmuje się sprawą. Ja nie udzielam informacji i nie komentuję – powiedziała nam Skwarek.

 

Zadzwoniliśmy więc do starosty Dariusza Szustka. Muzeum jest jednostką podległą Powiatowi Łukowskiemu i myśleliśmy, że starosta udzieli nam informacji.

 

- Pani Beata Skwarek złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i to jest sprawa pani Beaty i muzeum, nie moja. Ja nie będę niczego komentował. Na każde postępowanie przysługuje zażalenie. Jeśli pani dyrektor złoży takie zażalenie, to jest jej sprawa – powiedział Dariusz Szustek.

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.