reklama

Pani Staniaława Facon odchodzi na emeryturę. Za nią czterdzieści lat pracy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: mo

Pani Staniaława Facon odchodzi na emeryturę. Za nią czterdzieści lat pracy - Zdjęcie główne
Autor: Dom Kultury-Pomnik Czynu Bojowego Kleeberczyków w Woli Gułowskiej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje łukowskieGMINA ADAMÓW Po czterech dekadach pracy związanej z działalnością Domu Kultury – Pomnika Czynu Bojowego Kleeberczyków w Woli Gułowskiej żegna się pani Stanisława Facon. Dla wielu mieszkańców i współpracowników była nie tylko pracownikiem instytucji, ale także jej żywą kroniką – osobą, która znała historię tego miejsca niemal od podszewki.
reklama


Informację o zakończeniu pracy przez wieloletnią pracownicę przekazał Dom Kultury  w Woli Gułowskiej w mediach społecznościowych, dziękując jej za lata zaangażowania i codziennej pracy na rzecz placówki oraz lokalnej społeczności.
Jak podkreślają pracownicy instytucji, przez lata zmieniało się wiele – dyrektorzy, nazwa placówki, a także realia funkcjonowania kultury. Jedno jednak pozostawało niezmienne – obecność pani Stasi. - Są w życiu Domu Kultury rzeczy stałe – zmieniają się czasy, zmieniają się trendy, zmieniają się... dyrektorzy.Ale Pani Stasia była z nami zawsze!  – czytamy w opublikowanym podziękowaniu.

W ciągu 40 lat pracy pani Stanisława była świadkiem licznych wydarzeń, festynów, remontów i zmian organizacyjnych. Pracowała z siedmioma dyrektorami i przeżyła trzy zmiany nazwy instytucji. Współpracownicy żartują, że "każdego przeżyła", ale za tym żartem kryje się ogromne doświadczenie i pamięć o historii miejsca.
Morze wspomnień 
Dla zespołu Domu Kultury pani Stanisława była kimś więcej niż tylko pracownikiem.
 - Można powiedzieć, że Pani Stasia to nasza żywa kronika – pamięta, gdzie co leży, kto co obiecał i kiedy to było «ostatnim razem»  – podkreślają współpracownicy.

reklama

Przez lata angażowała się w organizację wydarzeń kulturalnych, wspierała przygotowania do imprez i dbała o każdy szczegół. Jak wspominają pracownicy placówki, zawsze była tam, gdzie była potrzebna – spokojna, życzliwa i gotowa pomóc.
Na zakończenie wieloletniej pracy współpracownicy skierowali do niej słowa wdzięczności i najlepsze życzenia na nowy etap życia. - Dziękujemy za 40 lat oddania, cierpliwości i serca włożonego w to miejsce. Życzymy Pani Stasi dużo zdrowia, spokoju, realizacji marzeń i czasu na wszystko to, na co do tej pory brakowało chwili. Niech emerytura będzie pięknym, radosnym etapem życia!  – napisali.

Jak zapewniają, drzwi Domu Kultury w Woli Gułowskiej zawsze pozostaną dla niej otwarte.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo