Zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej został zadysponowany na miejsce na prośbę policji w związku z koniecznością otwarcia jednego z mieszkań.
- Służby zostały wezwane po tym, jak syn mieszkającej tam kobiety nie mógł nawiązać z nią kontaktu. W czasie interwencji kobieta nie odpowiadała również na wezwania syna i policjantów, dlatego zdecydowano o sprawdzeniu mieszkania - poinformował zastępca komendanta mł. bryg. Mariusz Małecki z KP PSP w Łukowie.
Strażacy otworzyli drzwi do lokalu. W środku znajdowała się jego właścicielka. Kobieta była przytomna i świadoma.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.