Powodem interwencji było zgłoszenie zaniepokojonych sąsiadów, którzy od kilku dni nie widzieli mieszkanki jednego z mieszkań i nie mogli się z nią skontaktować.
- Jak wynikało ze zgłoszenia, kobieta nie odpowiadała na pukanie do drzwi ani na telefony. Obawiając się, że mogło dojść do nieszczęścia, sąsiedzi powiadomili straż pożarną. Na miejsce zadysponowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie. Ponieważ w chwili interwencji kobieta nie reagowała na wezwania, strażacy zdecydowali się dostać do mieszkania przez balkon, wykorzystując podnośnik. Na szczęście obawy sąsiadów się nie potwierdziły. W mieszkaniu strażacy zastali kobietę, która w czasie prowadzonej interwencji spała głębokim snem. Nie usłyszała ani pukania do drzwi, ani dzwoniącego telefonu. Nie wymagała pomocy medycznej i nic jej się nie stało - poinformował mł. bryg. Paweł Szyszkowski z KP PSP w Łukowie.
Choć interwencja zakończyła się szczęśliwie, pokazuje, że czujność sąsiadów może mieć ogromne znaczenie. W sytuacji, gdy ktoś przez dłuższy czas nie daje znaku życia i nie można się z nim skontaktować, lepiej zareagować, niż zignorować niepokojące sygnały.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.