Reklama

Reklama

ŁUKÓW. Ratowali chłopca, który topił się w Zalewie (WIDEO)

Opublikowano: 28 czerwca 2021 06:55
Autor:

ŁUKÓW. Ratowali chłopca, który topił się w Zalewie (WIDEO) - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje łukowskie Poszkodowanego zabrał śmigłowiec.

Reklama

Chwile grozy przeżyli wypoczywający w niedzielę 27 czerwca nad Zalewem Zimna Woda w Łukowie. Po godz. 14 doszło do wypadku. Na strzeżonym kąpielisku topił się 8 letni chłopiec. Jak poinformował nas asp. szt. Marcin Józwik z łukowskie policji dziecko zostało wyciągnięte z wody. Konieczna była reanimacja. Na szczęście udało się przywrócić funkcje życiowe. Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Jego stan jest dobry, a życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

MATERIAŁ WIDEO

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (17)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Henry

    Jeżeli nic nie zmieniono w dnie jeziora w miejscu wyznaczonym do pływania to "niestety" będzie więcej takich sytuacji. Dno jest bardzo nierówne i posiada ogromne skoki głębokości. Domyślam się że zrobiono to po to jak otwierano z pompą zalew i był niski poziom wody.Uskoki w poziomie są gwałtowne i wynoszą często 0.5 metra. Wg mnie jest to absolutnie nie do pomyślenia i pytanie nasuwa się ,czy zrobi ktoś z tym porządek "dopiero" wtedy gdy się coś najgorszego stanie?

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -1

    Zalewiak

    Tonących było 2 braci. Młodszy wymagał reanimacji, którą wykonał mój kumpel zawodowy ratownik medyczny, który losem szczęścia był na kąpielisku prywatnie. To dziecko zabrał śmigłowiec LPR. Drugi, starszy brat przetransportowany karetką do naszego SORu.

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -3

    Monika.

    Cześć panowie, mam na imie Monika. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu. Numer telefonu i więcej fotek wrzuciłam na swój profil tutaj: panieonline.pl/monika26

  • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Dd

    Dzieci zaczęły się topić bo straciły grunt przed żółtą bójką ostrzegawczą przed głębokością 3m. Prawdopodobnie jest w niewłaściwym miejscu rozstawiona

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -3

    Do Wyborca

    A ty co od Hujowni

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -4

    Wyborca

    wina PO, dzięki PiSowi chłopiec przeżył, dziękujemy Wam

  • 3 miesiące temu | ocena +6 / -2

    And

    Duży szacunek dla chłopaków ratowników, to dzięki wam chłopiec żyje, i wielkie gratulacje za uratowanie zycia, jesteście wielcy.

    • 3 miesiące temu | ocena +6 / -0

      Wer

      Chłopca wyniósł z wody mężczyzna, który nie był ratownikiem, ratownicy byli wołani niestety za bardzo byli zajęci innymi rzeczami niz obserwacja wody

      • 3 miesiące temu | ocena +5 / -0

        Kar

        Chłopca oddałem ratownikowi by mogli zająć się nim jak najszybciej a sam dwóch pozostałych bezpiecznie odcholowalem na plażę bo nie byli w stanie sami również już płynąć

      • 3 miesiące temu | ocena +1 / -0

        Dd

        Dokładnie tak opisywała sytuację moja córka

  • 3 miesiące temu | ocena +9 / -6

    Shjj

    A gdzie byli rodzice. Jak dziecko wchodzi do wody to ktoś powinnien być z dorosłych obok dziecka. Bogu dzięki że udało się uratowac.

  • 3 miesiące temu | ocena +2 / -2

    rodzic

    BYL RATOWNIK?

    • 3 miesiące temu | ocena +5 / -0

      Ola

      Dzięki nim chłopiec przeżył.

    • 3 miesiące temu | ocena +4 / -0

      DD

      Byli na stanowiskach

      • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

        Zz

        Tylko czemu tak późno usłyszeli wołanie o pomoc.

        • 3 miesiące temu | ocena +2 / -0

          LUK

          Osoba, która się topi nie robi niczego spektakularnego. Nie krzyczy, nie ********* w widoczny sposób rękoma. Dzieje się tak, ponieważ często ma zablokowane drogi oddechowe i jest w ataku paniki. Nie toniemy jak w filmach. Dodatkowo, charakterystyczną rzeczą dla osób, które w wodzie walczą o utrzymaniu się na powierzchni, jest usztywnienie kończyn ciała, postawa pionowa, chaotyczne machanie rękoma na boki. Bardzo często w relacjach świadków powtarza się motyw "pustego, przerażonego spojrzenia" tonącego. Dlatego.

          • 3 miesiące temu | ocena +2 / -0

            Aa

            O pomoc wolał postronny świadek widząc co się dzieje