Nie minęło wiele godzin od publikacji informacji, a już sprawca sam zgłosił się do urzędu gminy. Tajemnicza postać, która zniszczyła słup, nie czekając na interwencję policji, poinformowała o swoim czynie pracowników urzędu telefonicznie. Dzięki temu, sprawa zostanie załatwiona polubownie.
Sprawca, który okazał się być kierowcą pojazdu, tłumaczył, że nocą cofając, nie zauważył słupa. Dlaczego jednak nie zgłosił się wcześniej? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Kierowca zadeklarował, że, jak wróci zza granicy zgłosi się do urzędu osobiście.
Urzędnicy mówią nam, że po raz kolejny siła Facebooka zadziałała bardzo szybko.
Obecnie trwa szacowanie strat, jakie będzie musiał pokryć sprawca.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.