W 87. rocznicę pierwszego niemieckiego nalotu mieszkańcy, przedstawiciele samorządu oraz młodzież oddali hołd osobom, które zginęły w pierwszych dniach II wojny światowej.
Uroczystość zorganizowano przy grobie Ireny Majmeskuł, studentki Uniwersytetu Lwowskiego, która w chwili wybuchu wojny przebywała w Łukowie. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele władz miasta, młodzież szkolna, członkowie Łukowskiej Rady Seniorów i Młodzieżowej Rady Miasta oraz mieszkańcy. Głos zabrali burmistrz Piotr Płudowski i przewodniczący Rady Miasta Artur Czubaszek.
Podczas uroczystości przypomniano przebieg wydarzeń sprzed 87 lat. 4 września 1939 roku niemieckie samoloty zaatakowały okolice dworca kolejowego i Łapiguzu. Zrzucono ponad 100 bomb, które trafiły m.in. w wagony z ewakuowaną ludnością oraz pobliskie budynki. W wyniku nalotu zginęli zarówno mieszkańcy Łukowa, jak i osoby uciekające przed wojną.
Trzy dni później, 7 września, doszło do kolejnego bombardowania. Tym razem niemieckie lotnictwo zaatakowało centrum miasta. Nalot przyniósł znaczne zniszczenia i kolejne ofiary. Wśród zabitych znalazła się Irena Majmeskuł, która zginęła w schronie znajdującym się pod kamienicą Klimeckich.
Rocznicowe spotkanie uzupełnił występ recytatorów Łukowskiego Ośrodka Kultury. Na zakończenie uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze przy grobie Ireny Majmeskuł.
Spotkanie przypomniało o mieszkańcach Łukowa i innych osobach, które straciły życie podczas pierwszych niemieckich nalotów na miasto we wrześniu 1939 roku.
fot. UM Łuków
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.